Armatura i Integer to pewniaki z GPW?

Wystarczyło przypomnieć rynkowi w dzisiejszym „Pulsie Biznesu”, że kapitalizacja Polrestu ma odrobienia po stratach z bessy 1700 proc., a Techmex ponad 1500 proc., by dziś ich kursy rosły o nawet 20 proc.! I to przy stosunkowo wysokich obrotach.

Podstawową kwestią dla inwestorów jest to, czy warto kupić walory lub nie realizować strat z posiadanych papierów, których kursy wciąż leżą na dnie. Nie ma tu prostych odpowiedzi. Każdy powinien samodzielnie przeanalizować swój horyzont inwestycyjny, awersję do ryzyka oraz stosunek potencjalnego zysku do ryzyka (dla różnych metodologii wyniki będą odmienne). Wygląda na to, że spora grupa inwestorów odpowiedziała dziś sobie, że gra warta jest zachodu – przynajmniej wobec tych dwóch spółek. Spójrzmy z dystansem na dwa skrajne obszary rynku.

Kapitalizacja niektórych spółek mocno przekroczyła już poziom ze szczytu hossy z 2007 r., a w ślad za rynkową wyceną poszybowały kursy akcji. Kto postawił na dobrego konia w giełdowej gonitwie, mógł więc okazać się „gapą” co do rychłego załamania rynków, a i tak ma w portfelu 200 proc. więcej… Przemyślane i konsekwentnie realizowane strategie szybkiego rozwoju przy zachowaniu wysokiej rentowności to domena pocztowego Integera, krakowskiej Armatury (staje się liderem także w zaworach i grzejnikach) czy cukrowej Astarty (kluczem do sukcesu są własne uprawy, których areał rośnie). Choć kursy są na historycznych maksimach, to co najmniej w przypadku Integera i Armatury wciąż jest tanio (pomijam na blogu wyliczenia, prognozy itd.) – wiosną było mega tanio, ale wiele spraw w tych spółkach nie było jeszcze pewnych. Dlatego ewentualne korekty kursów będą okazją. Chodzi o dalszy potencjał, który np. zobaczył swego czasu Warren Buffet w Coca-Coli i zarobił krocie. Zasady Grahama o kupowaniu z marginesem bezpieczeństwa (poniżej book value) przegrywają przecież często z podejściem Fishera (wartość wewnętrzna z potencjału). Do tego trzeba jednak wyobraźni, a nie suchych wskaźników.

Dużo dłuższa jest jednak lista tych spółek, których akcjonariuszom brakuje niezwykle dużo, by wyjść na zero przy papierach kupionych na początku lipca 2007 r. Choć szeroki rynek, po wzroście od lutowego dna o prawie 100 proc., musiałby wzlecieć o kolejne 70 proc., by dobić do swego maksimum z minionej hossy, to rekordzistom brakuje nawet ponad 2000 proc. (Petrolinvest od debiutu – na zamknięciu cena PDA dobiła do 590 zł)!

Więcej można przeczytać o tym w moich tekstach w „Pulsie Biznesu” z 20.11.2009 oraz z 24.11.2009. Zachęcam :) Na mocne skróty można zerknąć tutaj oraz tutaj.

O ile wehikułom inwestycyjnym z GPW (m.in. IDMSA, Inwest Consulting, Capital, Skyline) oraz deweloperom brakuje kilkaset procent do szczytów z 2007 r., to wraz z poprawą sentymentu rynkowego ci o lepszych fundamentach odrobią straty z bessy. Nie mam co do tego wątpliwości, a kwestią sporną jest tylko czas. Co innego z szukającym ropy Petrolinvestem, którego akcje można śmiało potraktować jako los na loterię (wszystko kosztuje). Prawdopodobieństwo odkrycia łatwo dostępnych złóż niestety maleje… Co z innymi spółkami, których kursy szorują po dnie?

Bioton można śmiało kupować, ale przy kursie poniżej 20 gr (nominał), bo w przeciwnym razie narażamy się na duże ryzyko rozwodnienia kapitału. Wejście na rynek chiński z insuliną i redukcja zadłużenia powinny jednak postawić spółkę na nogi, choć u jej steru brakuje prawdziwego fightera.

Techmex i Polrest to spore ryzyko „wtopy”, ale potencjalny zysk jest bardzo kuszący. Stosunek zysk/ryzyko jest tu o rząd wielkości większy niż w Petrolinveście. Dlaczego? Sektor GIS w Techmeksie jest niezwykle kuszący i zyskowny, centrum satelitarne nowoczesne, nakłady już poniesione, a zyski dopiero przed firmą. Dlatego można spodziewać się układu z częściową konwersją długu na akcje. To powinno mocno rozruszać kurs. Poważnym ryzykiem jest jednak to, że któryś z banków może mieć już kupca na centrum GIS Techmeksu i likwidacja spółki gotowa (wniosek DnB Nord leży w sądzie). Do podjęcia racjonalnej decyzji inwestycyjnej potrzeba więc rozpuszczenia wici i rozmów z insiderami zarówno z Techmeksu, jak i branży oraz banków. Jeszcze takowych wiarygodnych nie mam ;) Podzieli się ktoś? Piszcie w komentarzach poniżej.

Ciekawy jest też Polrest, ale tu w oczy rzuca się nieskuteczność obecnego zarządu, który w dwa lata prawie wyłożył spółkę. Mogło być zupełnie inaczej. Ratunkiem jest rewolucja kadrowa w kierownictwie i znalezienie zewnętrznego inwestora, być może w grę wchodzi fuzja. Sieci są dość ciekawe, a z Roostera sam lubię korzystać ;) Dopóki jednak spółka dryfuje, jak teraz, to wprost kopie sobie głębszy dołek. Ma ktoś tu coś do dodania? Informacje z „miasta”? Piszcie w komentarzach poniżej.

PKM Duda mocno rozwodnił kapitał w emisjach dla banków, a w wycenie porównawczej już w lipcu wyszło mi, że zobaczyliśmy kres dynamicznej zwyżki kursu. I tak się dokładnie stało :)

Kolastyna ma się natomiast bardzo źle pod względem operacyjnym i „pożyczka” od IDMSA nic realnie nie zmienia. A tymczasem Eris kwitnie… Historia Kolastyny pokazuje (w tym zupełnie nietrafione i pewnie niezbyt przemyślane zakupy marek), że bez radykalnych zmian równia pochyła wciąż będzie równią pochyłą. Słyszał ktoś o realnych zamiarach uzdrowienia biznesu Kolastyny?

Reasumując – Integer i Armatura powinny dalej drożeć, Astarta jest uzależniona od cen cukru (teraz rosną), Mostostal Warszawa od dużych kontraktów, a Eurocash powinien systematycznie utrzymywać się nadal w trendzie wzrostowym (ale bez „fajerwerków”). Co do papierów, które wydają się leżeć „na dnie” – Techmex ma największy potencjał wzrostu kursu (ale tu karty rozdają banki…), a w Polreście i Kolastynie potrzebne są radykalne zmiany – bez nich to zupełna ruletka i inwestorzy, a nie gracze, powinni odpuścić sobie te tematy (chyba że wiedzą coś więcej). A jak Wy obstawiacie?

Zawartość tego serwisu to wyraz osobistych poglądów autora, które nie stanowią “rekomendacji” w rozumieniu przepisów prawa, a każdy element serwisu hosssa.pl jest chroniony prawem autorskim.
Przeczytaj “
Prawa autorskie i zastrzeżenia prawne.

17 komentarzy

  1. gratulacje za celną wycenę Dudy i nie owijanie w bawełnę Petrola, ale z Polrestem i Techmexem to na dwojej babka wróżyła. Zyski jednak mogą iść w setki % więc pewnie warto. Armatura i InPost to faktycznie pewniacy na long term. Pozdrawiam i gratuluję ciekawego bloga
    Z.

  2. haha no nieźle, że ktoś tak fajnie pisze o spółeczkach. Zgadzam się w całej rozciągłości z Autorem a wiem co mówię

  3. Jestem tu pierwszy raz, ale ciekawy serwis z tego hosssa.pl i będę du wracał. Tylko dlaczego wszyscy mogą czytać takie wartościowe rzeczy? Może zrobi Pan na hasło i opłatę albo coś takiego, bo tak to wszyscy wiedzą już. Wiadomości z miasta podeślę na priv.

  4. mnie to najbardziej intryguje PolRest. Trzeba być niezłym cwaniakiem żeby rozłożyć taką spółkę. Prezesa do paki, a spółka znów wzleci do 30 PLN!!! Może jakieś stowrzyszenie poszkodowanych założymy??

  5. Skróciłem tytuł o Techmex i Polrest, bo był za długi (zawijał się w komentarzach wymienionych na stronie głównej) i mógł być mylący – to było jedynie pytanie, a w ostatnim akapicie zaczynającym się od „reasumując” konkretnie piszę, że Integer i Armatura tak, a Techmex i Polrest są dość śliskimi sprawami (nie każdy mógł dobrze zrozumieć wymowę wpisu) – dobrze trzeba wszystko rozważyć, bo zyski mogą być bardzo duże, ale problemem są różnorakie rodzaje ryzyka, które dobrze ocenić mogą tak naprawdę jedynie prezesi obu spółek „upadłych aniołów” :) Insiderzy niestety zbytnio nie pomogli nam tu odpowiedzieć na pytania o to, co dzieje się ze spółkami…

    Pozdrawiam!

  6. ale jazda!!!!!!! ale Pan ludzi oświecił!!!! Widzicie co się dzieje z kursem Techmexu i Polrestu dzisiaj i na wcześniejszych sesjach????!!!!! Totalna explozja!!!!!! Dziękuję za ten wpis!!!!! Już zarobiłem więcej niż mi w pracy płacą!!!!!! Gdybym był prezesem funduszu to bym Pana od razu zatrudnił!!!!! Złoty Chłopak!!!!!! Jeszcze raz dziękuję!!!!!!

  7. ale mi dzisiaj poparzyło rączki na Techmexie oj boli!!!!!! Polrest rośnie!!!! tu się odkuję!!! albo może przerzucę się na coś fundamentalnego jak Integer.pl i Armatura?? Kto wie!!! Ale część Techemxa udało mi się przedać ponad 4 złote!!!! 80% do przodu!!!

  8. Panie Krzysztofie, wprost napisałem, że z Techmeksem i Polrestem to jest zupełna ruletka. Wiele wątków, wiele interesów, wielu aktorów itd. Jeśli nie miał Pan pewności, co się dzieje, nie rozpytał Pan w terenie, nie pomyślał, nie wykalkulował, to równie dobrze można było postawić wszystkie pieniądze w lotto. Hazard dla rozrywki to może i dobra rzecz, ale do zarabiania/odkuwania się, to polecam jednak podejście fundamentalne z nutką techniki co do konkretnego momentu inwestycji. Integer czy Armatura przy korekcie notowań są już dobrym tropem.

    Życzę powodzenia!
    AB

  9. Panie Adrianie, co sądzi Pan o aktulanej sytuacji pkm Duda? troche sie tam pozmienialo od wakacji no i kurs tez nizej.
    Pozdrawiam!

  10. Dodam tylko ze moim zdaniem jest duzo lepiej, bo długi zamieniono na akcje,z jasna i ciekawa opcja odkupienia ich przez spolke/rodzine Duda. nowa emisja (seria H) tez pewnie dojdzie do skutku wiec beda pieniadze na dalszy rozwoj. Kłopoty finansowe spolka ma praktycznie za soba dzialalnosc operacyjna wyglada ok, niedawno dostali nawet zgode na export do Rosji.
    Minusy to napewno duze rozwodnienie kapitalu dodatkowymi emisjami i jak ktos napisal w internecie rozwoj kadry managerskiej spólki nienadązajacy za rozwojem samej spolki ;)
    bardzo ciekaw jestem punktu widzenia Pana i Czytelników bloga.

  11. Panie Marku,
    moim zdaniem – spółka bardzo ciekawa, choć kurs mógłby jeszcze spaść, by była to super okazja ;) Niemniej, nie widzę już przewartościowania, a obecność banków w akcjonariacie otrzeźwienie z początku roku dobrze powinny zrobić wynikom i kursowi, na którym bankowcom przecież zależy :)
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.