Bumar i (nie)bezpieczny złoty: powtórka?

Bumar znów wygrał mega kontrakt na 300 mln USD. Znów euforia. Tylko czy państwowa spółka nauczyła się już stosować hedging po mega kontrakcie z 2003 r., który prawie doprowadził ją do bankructwa?

Bumar obwieścił sukces. W przyszłym miesiącu podpisze kontrakt na dostawę 228 wozów zabezpieczenia technicznego (obsługują czołgi) dla indyjskiej armii. Wartość 300 mln USD. Przypomnijmy jednak, że w 2003 r. również zobaczyliśmy radość z mega kontraktu dla malezyjskiej armii (czołgi). Miał mieć wartość nawet ponad 400 mln USD. Wtedy kurs dolara był blisko 4 zł. Radość nie trwała zbyt długo, bo w 2008 r. kurs dolara zbliżył się do 2 zł… Różnica to aż 0,8 mld zł! Rysowała się gigantyczna strata i kara za opóźnienia… Bumar mógł tego nie przetrwać. Miał olbrzymie szczęście, że przyszedł kryzys i złoty mocno się osłabił – na początku 2009 r. znów kurs dolara zbliżył się do 4 zł, a Bumar finalizował dostawy z kontraktu malezyjskiego. Jak będzie teraz? Złoty akurat ma znów chwile niemocy, a Bumar pomija kwestię hedgingu walutowego. Może czas podjąć temat? Szkoda byłoby, aby tak zaawansowana technologicznie firma znów miała kłopoty. Zupełnie niepotrzebne kłopoty, które można ominąć.

Trzeba tylko zarządzać ryzykiem. Zauważcie, że w ostatnich 6 miesiącach dolar kosztował już zarówno 2,75, jak i 3,1. Euro było już poniżej 3,85, a na fali japońskiej paniki doszło już do blisko 4,1. Dla każdego to jednocześnie duża różnica, czy otrzyma (eksporter) lub zapłaci (importer) 2,5 czy może 3,5 mln zł. Wahania mogą być jeszcze większe, co udowodniły ostatnie lata. Na rynku walutowym obstawianie kursów to RULETKA. Czy ktoś mógł przewidzieć atomową panikę z marca 2011 r.? Albo grecki kryzys z wiosny 2010 r. i ówczesne wahania kursów walut? Do tego dochodzą jeszcze mocne zmiany kursów surowców… Brak zabezpieczenia jest więc czystą spekulacją. Czy o to chodzi tym, którzy mają awersję do opcji, kontraktów terminowych czy kredytów walutowych? Jestem przekonany, że nie.

Czy warto stosować hedging? Oczywiście, że tak. Powodów jest mnóstwo, ale trzeba nie tylko stosować hedging, ale trzeba to robić mądrze. Jako że pb.pl odwiedzają też inwestorzy, spójrzmy na kilka jasnych i ciemniejszych punktów wśród spółek z GPW. KGHM ma własne dealing-roomy, nieduża Zetkama (armatura przemysłowa, elementy układów wydechowych, śruby) wprowadza w życie przemyślaną strategię hedgingu naturalnego, City Interactive (gry komputerowe) zabezpiecza eksport kontraktami… Na szczęście coraz więcej jest pozytywnych przykładów. Drogie lekcje „toksycznych” opcji (toksyczne było jedynie ich zastosowanie!) przyniosły więc dobry skutek. Wciąż jednak nie wszędzie – wątpliwości można mieć chociażby w przypadku Kopeksu (maszyny górnicze), który stracił miliony na nieelastycznych, źle dobranych instrumentach. I wciąż nie odrobił chyba jeszcze lekcji z kryzysu, który go dotknął…

Do zapoznania się z ciekawymi kejsami co do zarządzania ryzykiem, w tym walutowym, zachęcam wszystkich! Zarówno z dużych, jak i z mniejszych przedsiębiorstw. Jedna dobra decyzja może bowiem oznaczać miliony zysków, a jedna zła – nieograniczone straty. To naprawdę nie są żarty, o czym przekonało się wielu – dziś już niestety bankrutów.

Gdzie znajduje się droga do sukcesu i spokoju władz spółki, którym nikt „kitu” nie wciśnie? W czym nawet „piękna Claudia” nie pomoże? Polecam lekturę teorii oraz praktyki popartej wieloma przykładami w bardzo przyjemnym i wartościowym, jeszcze „ciepłym” podręczniku-książce dostępnym na hedging.pb.pl – mojego skromnego autorstwa ;). W ramach krótkiej promocji dodam, że znajdziecie tam również wiele cennych wskazówek, jak w praktyce stosować różne instrumenty i jakie przynoszą one efekty w realnym życiu. Wszystko do tego prosto i przyjemnie wytłumaczone. Nic tylko korzystać i zyskiwać. Pierwsze opinie przedsiębiorców czy najwyższej klasy doradców ds. zarządzania ryzykiem są bardzo pozytywne, wręcz – tu ucierpi moja wrodzona skromność – entuzjastyczne. Polecam więc z czystym sumieniem.

12 komentarzy

  1. jesli bumar wciaz jest panstwowy, a jest
    to znowu moze byc megawtopa z megakontraktu
    no chiba ze ktos im POmoze i wymusi z rzadu
    ale teraz to zajmuja sie LNG, biedronka, cukrem, pisiurami…
    gdzie w tym zbrojeniowka? jak bedzie placz to znow beda liczyc na cud taki juz jest nasz kraj. dlatego na emeryture odkladajmy sami! bo z tym ofe to wielka sciema

  2. Szanowy Panie,
    Nieuprawnione jest publikowanie przez Pana arbitralnych szkodzących firmie komentarzy na temat tzw. kontraktu malezyjskiego Bumaru. Z przykrościa stwierdzam, że swoją wiedzę czerpie Pan z internetu narażając dobre imię i wizerunek naszej spółki.
    Nie pamiętam, aby kiedykolwiek zwracał sie Pan do Spółki o informację na temat kontraktu, a tym bardziej o informacje na temat ryzka kursowego czy rentowaności kontraktu/ów Bumaru. Bumar nigdy nie był i tym bardziej kontrakt nie doprowadził Bumaru do bankructwa. Wystarczyło przeczytać publikowane przez spółkę wyniki finansowe 2,6 ld złtych przychodów za 2010 rok to chyba dlaeko od bankructwa?
    Nie dochował Pan tym samym wymaganych przepisami ustawy prawo prasowe obwiązku zachowania staranności i rzetelności przy zbieraniu informacji.
    Bumar sp. z o.o. prowadząc od kilkudziesięciu lat działalność handlową i eksportową – przy zawieraniu kontraktów zagranicznych stosuje procedury zarządzania ryzykiem, w oparciu o które zabezpiecza ryzyko realizowanych kontraktów. Dzięki procedurom osiągana jest rentowność kontraktów importowych, jak i eksportowych na założonym, planowanym poziomie. Spółka nie ma problemów w obszarze zabezpieczania ryzyka kursowego, w tym – z realizacją kontraktu na dostawę czołgów do Malezji. Zarządzanie ryzykiem jest zorganizowane profesjonalnie zgodnie z ogólnoświatowymi standardami ISO oraz odpowiada najlepszym praktykom zalecanym przez GARP. Zarządzanie ryzykiem kursowym obejmuje wszystkie podmioty wchodzące w skład Grupy Bumar. Bumar sp. z o.o. jako spółka dominująca po uzyskaniu zgody Komisji Nadzoru Finansowego przejmuje i zarządza ryzykiem centralnie we wszystkich spółkach zależnych w grupie kapitałowej. Wprowadzone zasady rachunkowości zabezpieczeń pozwalają na przejrzystą prezentację realizowanych transakcji zabezpieczających, a dział zarządzania ryzykiem finansowym jest zorganizowany profesjonalnie i prowadzony przez ludzi z długoletnim doświadczeniem.
    Proszę o natychmiastowe sprostowanie informacji zamieszczonej w Pańskim blogu.
    Z poważaniem
    Monika Koniecko
    Rzecznik Prasowy
    Bumar sp. z o.o.

  3. Szanowna Pani,
    dziękuję za kontakt i uspokajający komentarz co do zarządzania ryzykiem w Grupie Bumar. Jeśli chodzi o teraźniejszość. Bo jeśli chodzi o przeszłość, to sama Pani dobrze wie, że bardzo różnie bywało. Czy rzetelności i staranności nie dochowały też wszystkie media w tym kraju, które od lat o kontrakcie malezyjskim tworzą wręcz epopeje? Same przychody to nie wszystko… Tym bardziej, że nie chodzi tutaj o rok 2010, tylko lata wcześniejsze plus hipotetyczną groźbę, która na szczęście się nie zmaterializowała. W żadnym miejscu nie piszę też o tym, jakoby Bumar miał zbankrutować z powodu rzeczywistych wyników. Proszę uważnie przeczytać tekst, który z założenia ma być zachętą dla rzeszy przedsiębiorców do zainteresowania się hedgingiem.

  4. nigdy nie naganiałem na nic, co najwyżej przedstawiałem swoje przemyślenia i fakty za nimi stojące… Tak jest i teraz, więc nie mam odpowiedzi. Pomijam temat wydźwięku pytania, bo jest dla mnie niezrozumiały.

  5. After going over a few of the blog articles on your
    site, I seriously like your way of writing a blog.

    I saved it to my bookmark webpage list and will be checking back in the near future.
    Take a look at my web site as well and let me know what you think.

  6. Howdy fantastic website! Does running a blog like this take a lot of
    work? I’ve no understanding of programming but I was hoping
    to start my own blog soon. Anyhow, should you have any suggestions or techniques for
    new blog owners please share. I know this is off
    subject however I just wanted to ask. Thank you!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.