Paradoks zawieszania notowań na GPW i NewConnect – Cash Flow vs. Orphee

Dlaczego jedne spółki są „zawieszane”, a inne grają wszystkim na nosie? Kiedy w 2007 r. powstał rynek alternatywny NewConnect, z racji jego specyfiki wymogi informacyjne i ogólnie regulacje były na nim dość luźne, a o praktycznie wszystkim decydowała (uznaniowo, ale często na szczęście bardzo szybko) sama GPW. To drugie zostało, natomiast …

Ursus rozjechał kilku inwestorów. Warto być czujnym

Za gapiostwo się płaci – twierdzi przysłowie. Cóż, paru inwestorów dało się dzisiaj rozjechać frywolnemu pracownikowi Ursusa. I jak na razie ich szybka reakcja na to, co przeczytali w materiałach ze spółki, oznacza dla nic realne straty (ci, którzy tanio właśnie kupili akcje, nie będą oczywiście narzekać). Pozostali akcjonariusze też nie mają …

Raport bieżący spółki giełdowej – „perełka” ;)

Nieźle można było się ubawić się wczoraj wieczorem po przeczytaniu raportu bieżącego, zacytowanego poniżej. Tylko że GPW nie powinna być kabaretem. Dlatego mam nadzieję, że KNF i prokuratura dobrze zbadają, czy może nie powinny się zająć tym tematem…. Z inwestycyjnego punktu widzenia już w trakcie dnia można było spodziewać się, …

PKP – opóźniony pociąg widmo TLK „Karkonosze”

Dziś podzielę się refleksją na temat polskich kolei. Intercity ma plany związane z GPW, więc w jakimś sensie ocieramy się również o giełdę. Kolejami jeżdżę rzadko, zatem nie będę uogólniał pojedynczej sytuacji, ale mam niestety przeczucie graniczące z pewnością, że system obsługi pasażerów jest do poprawy. Obecny po prostu odstrasza, …

Prawo poboru na GPW – jak dobrze obliczyć kurs PZ Cormay?

Co to jest prawo poboru? Co mam robić? – tego rodzaju pytania zadają mniej doświadczeni inwestorzy. Dlaczego cena jest tak niska? O co chodzi z parytetem 3:1? – takie pytania pochodzą już nie tylko od giełdowych nowicjuszy. Co więcej, brak zrozumienia tematu „prawo poboru” sprawia, że często możemy obserwować nerwowe …

Koko Euro spoko i inne figle ogona rozkładu prawdopodobieństwa…

Nie słuchajcie tych, którzy kraaaczą i widzą wszystko czarno. Nie słuchajcie też hurraoptymistów. Nic bowiem nie jest pewne, a rzucający jedynie pewnikami „eksperci”, „profesorowie”, „analitycy” etc. mają swoje interesy, swoje kompleksy, swoje ambicje…