Kto tknie OFE, ten pójdzie dalej?

Nie przekonują mnie argumenty za pozwoleniem ZUS-owi na położenie rąk na świeżej gotówce z II filara. Taki pomysł świadczy albo o desperacji, albo o pójściu na łatwiznę. Bardzo krótkowzroczną…

Jadąc dziś do pracy, wysłuchałem rozmowy w Radiu PiN z Pawłem Wypychem, byłym szefem ZUS-u, a obecnie ministrem w Kancelarii Prezydenta. I… bardzo mocno się zdziwiłem, wręcz włosy stanęły mi dęba. Jednym z głównych argumentów za przesunięciem 60 proc. składek z II filara wprost do kiesy ZUS-u jest, w ocenie pana Pawła Wypycha to, że przyszłe emerytury Polaków zależą obecnie od koniunktury, a pewny jest tylko zarobek OFE.

Panie Ministrze! Nie mieliśmy okazji porozmawiać na żywo, więc tu zwracam się z apelem o przemyślenie „ciekawości” projektu rządowego. To właśnie o to chodziło w reformie sprzed 10 lat, by Polacy korzystali z rynku kapitałowego poprzez OFE, a one wspierały nasz rynek. Osobną kwestią pozostaje oczywiście wprowadzenie subfunduszy dla osób blisko przejścia na emeryturę, by chronić ich przed rynkową zmiennością (ale nawet tu indeksowanie składek nijak ma się do aktywnego zarządzania portfelem bezpiecznych instrumentów). Wracając jednak do tematu, to idąc tropem ministra Wypycha, należałoby zlikwidować, a przynajmniej zredukować, nie tylko OFE, ale i całą GPW, domy maklerskie, TFI. Tu przecież też opłaty są pewne, a nie korzyści! A może pójść na całość? Do tej kategorii pasują przecież także szpitale, posłowie czy też obecne miejsce pracy pana ministra Wypycha… Czy chcemy, aby nie było nic i nie było niczego, jak mawiał klasyk? ;)

Obudźmy się. Popieram list znanych ekonomistów do premiera przeciw proponowanym zmianom. Abstrahując od wielu powodów przeciwko proponowanym zmianom, warto skupić się na jednym, dla mnie najważniejszym: gdzie podziała się stabilność otoczenia biznesowego, stabilność reguł gry? Gdybym był inwestorem, który stworzył OFE, wreszcie zaczął na nim zarabiać, zobaczyłbym obecne – doraźne – pomysły rządu i przychylność wobec nich ze strony otoczenia prezydenta, to drugi raz w Polsce bym już nie zainwestował (i przestrzegałbym przed tym innych). No chyba że spekulacyjnie, portfelowo, a nie bezpośrednio. Nie o to powinno jednak chodzić w polityce gospodarczej!

Jeśli już, to zróbmy porządną reformę systemu emerytalnego, by w przyszłości wraz ze zmianami demograficznymi system nam się nie rozsypał, a teraz nie trzeba było dokładać do niego grubych miliardów. Krótkowzroczność i nerwowe ruchy są tu nie na miejscu, a od obecnej propozycji rządu droga do całkowitego zaprzepaszczenia reformy z 1999 r. jest prosta. Może poluzować limity inwestycyjne OFE i zmodyfikować hamujący system oceny wyników? To tak na marginesie, jeśli chodzi o ogólnie dość niskie stopy zwrotu.


Wrzucenie wszystkiego z powrotem do wora ZUS-u nie rozwiąże ŻADNEGO realnego problemu, a jedynie zaszkodzi przyszłym emerytom, którzy będą mogli być dość łatwo „zrobieni w konia”. Im szybciej rządzący zrozumieją błędną drogę, jaką obecnie lansują, tym będą mieli większe szanse w następnych wyborach. Mam bowiem nadzieję, że na tak wyraźną grandę z OFE w tle Polacy nabrać się już nie dadzą. A może się mylę? Może łatanie dziury w FUS-ie ma być miną zostawioną kolejnemu rządowi? Z logicznego punktu widzenia to jednak ślepa uliczka dla naszego państwa. Czy kiedyś wszyscy gracze zrozumieją wreszcie, że grają do jednej bramki?

7 komentarzy

  1. politycy to jedna banda. uwierzyliśmy wszyscy, że 2.filar to nasze własne pieniądze. I co mamy? ani ich nie dziedziczymy, ani nie przepisujemy, ani nie…. właściwie to już sa podatkiem kolejnym. Chyba tylko emigrować do skandynawii pozostało myślącym Polakom

  2. komentujecie na PB i na wykopie a czemu nie na oryginalnej stronie? przełamuję to o daję tutaj:

    ZUS i OFE powinny być już dawno zlikwidowane. Powodów jest wiele, szkoda spamować, ale wszyscy wiedzą o co chodzi. Przejadają nasze miliardy i bezkarnie szastają naszymi pieniędzmi których zabraknie na emerytury bo tego jestem pewien. Czy ktoś wreszcie odważy się i zrobi z tym porządek?????????????????????????

  3. ja się tylko zastanawiam Kiedy w naszym pięknym kraju gospodarką zaczną zajmować się specjaliści, a szczególnie ludzie którym Zależy na naszym kraju. Nie mamy Szczęścia do tego :(

  4. Ja też się nabrałem na szumną kampanię OFE według której miałem na emeryturze zwiedzać świat, a teraz się zastanawiam czy ją dostanę bo może przedłużą wiek emerytalny aż do śmierci! Pozdrawiam

  5. ja jeszcze nie doszłam do trzydziestki i szkoda, ze nie dano mi możliwości , żebym mogła wybrać miedzy otrzymaniem emerytury z ZUSu – źródła pewnego bo niby poręczanego przez Państwo a otzymaniem jej z OFE. Wybrałabym oczywiście OFE – w 100%. Politycy chcą za mnie decydować w jaki sposób mam odkładać na emeryturę – ok , roumiem, że potrzebują z moich skłądek mieć też kasę na takich emerytów, co nie byli z różnych powodów zdolni do pracy i składek nie odkładali bądz odłozyli ich bardzo mało a minimalną emerytturę otrzymać muszą.. Dlaczego jednak nie moga tego robić niższym kosztem? niech ZUS otrzymuje te 7,3% a OFE 12. i tak na waloryzację tych zusowskich pieniędzy wykłądam ja – tyle, że z podatków a nie ze składek…

  6. Likwidacja OFE jest najgorszym z możliwych pomysłów. Najprostsze rozwiązanie to uzależnienie wynagrodzenia PTE od wyników osiąganych przez OFE… ale kto to ruszy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.