Księgarnie Matras, Agora-Wyborcza.biz i płynność finansowa dla opornych ;-)

We wtorek oniemiałem, kiedy zobaczyłem na głównej stronie Wyborcza.biz, jednego z czołowych portali gospodarczych w Polsce, na pierwszym miejscu pośród „najważniejszych wiadomości”, sensacyjną informację, że – cytuję – „Sieć księgarni Matras nie płaci kontrahentom, by nie stracić płynności”. Dla niedowiarków link tutaj (o ile jeszcze nie poprawiono), a dla pewności wstawiam screen.

Matras w GW

Matras w GW

Jeśli jeszcze nie uśmiechnęłaś się/nie uśmiechnąłeś się albo przynajmniej nie wpadłaś/nie wpadłeś w zadumę nad dziennikarstwem ekonomicznym w naszym kraju, to spieszę wyjaśnić, że utrata płynności finansowej to nic innego niż utrata zdolności do terminowego regulowania swoich zobowiązań. Mówiąc wprost – jeśli ktoś nie płaci kontrahentom, to już płynności nie ma…

Cóż, zwlekałem z publikacją tego wpisu, mając cichą nadzieję, że szybko ktoś z Agory/Wyborczej zareaguje i naprawi błąd. Każdy może się przecież pomylić/napisać coś głupiego w ferworze wielu spraw – choć z drugiej strony redaktorzy/wydawcy powinni to wychwycić przed publikacją. Przy okazji – nawet jeden z komentarzy pod artykułem sygnalizuje, że coś jest nie tak… Niestety, nie doczekaliśmy się korekty. To w gruncie rzeczy smutne, bo poczytne media powinny dbać o jakość swojego produktu. Inaczej realizują misję anty-edukacyjną, narażają się na śmieszność, podważają rzetelność innych informacji, jakie zamieszczają. Trzymam więc kciuki, aby to był jedynie wyjątek motywujący do większej uwagi, ewentualnie do podciągnięcia się w podstawach finansów przedsiębiorstwa.

14 komentarzy

  1. no no też to widziałam i prawie się posikałam ze śmiechu haha kogo oni tam zatrudniają w tej wyborczej i to jeszcze .biz????

  2. Ja kupuję jeszcze kilka gazet chyba już tylko z przyzwyczajenia. Taka diagnoza (autodiagnoza) sprawia właśnie, iż jednakże będę zmuszony rozstać się z kilkoma tytułami, w celu zachowania zdrowia psychicznego i jasności umysłu.

  3. Kochani moi! Co tu daleko szukać. Mam kilkka koleżanek pracujących w mediach. Powiem wam jedno że wszystko tam schodzi na psy. TVN, Polsat, TVP, Wyborcza, Rzeczpospolita, Wprost, Newsweek, Polskie Radio, RMF, Zetka…………. Ja osobiście już oglądam tylko z agraniczne telewizje i chociaż wiem co się na świecie dzieje. Bo u nas to matka porzuciła noworodka, tu jakiś wypadek, tu Miller puścił bąka, Kaczyński to, Tusk tamto i sieczka w głowie a świat ucieka. Gazety to też tragedia czytam teraz tylko internet. Nie mam zamiaru płacić za chłam. A pan panie Adrianie bardzo dobrze wyłapał ten symbol jakości dzisiejszych mediów. Przykro się robi, bo mam w rodzinie kilku redaktorów starej daty i włosy im się jeżą jak teraz widzą co się dzieje.

  4. w wyborczej to codziennie jakies kwiatki… zle linki na stronie – klikasz w jeden tytul, a zupelnie inny artykul. no i merytorycznie tez lezy… zatrudniaja po kosztach to maja, ja juz ich nie kupuje chociaz nie ma duzo alternatywy, trzeba samemu znac sie na wszystkich rzeczach i tyle heh

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.