PKN Orlen – zdanie warte 2 mld złotych

Kurs Orlenu zniżył się dzisiaj o 4,4% (najgorszy rezultat z WIG30), co oznacza wyparowanie 2,03 mld PLN z kapitalizacji płockiego koncernu. Czym zostało to spowodowane? Oczywiście, częściowo czynnikami rynkowymi (WIG spadł o 0,86%), percepcją braku szału na marży rafineryjnej, ale raczej wszyscy są zgodni, że clou sprawy to wywiad wiceprezesa …

Grupa Energa prekursorem indeksu WIG-Zawierzeni?

Wiadomość o tym, że Grupa Energa zorganizowała uroczystość swojego zawierzenia Opatrzności Bożej i Matce Bożej Gromnicznej (do przeczytania np. tutaj lub tutaj) jednych mogła ucieszyć, innych mogła zszokować. Pewne jest natomiast to, że to było precedensowe wydarzenie. Nie mówiąc o walorach estetycznych kościoła w korporacyjnym różu Energi, przystrojonego firmowymi banerami …

Raport bieżący spółki giełdowej – „perełka” ;)

Nieźle można było się ubawić się wczoraj wieczorem po przeczytaniu raportu bieżącego, zacytowanego poniżej. Tylko że GPW nie powinna być kabaretem. Dlatego mam nadzieję, że KNF i prokuratura dobrze zbadają, czy może nie powinny się zająć tym tematem…. Z inwestycyjnego punktu widzenia już w trakcie dnia można było spodziewać się, …

Kurs Dudy wzlatuje, bo nadzorca odzyskał pamięć

Członek rady nadzorczej poinformował, że osoba z nim związana kupiła akcje za kilkanaście milionów złotych. To rozgrzało popyt na papiery PKM Duda. Informacja jest jednak spóźniona o kilka lat! Co na to spółka i KNF? Osiemnaście minut po siedemnastej, czyli już po czwartkowej sesji, światło dzienne ujrzał raport bieżący PKM …

Chłopaki ze Swarzędza brzydko się bawią

Niezwykle pożądany w PRL-u, poniewierany w ostatnich latach. Nie miał szczęścia do sterników i staczał się na dno, ale takiego końca mało kto się spodziewał. Meblowy Swarzędz ma być zlikwidowany, a akcjonariusze mogą stracić wszystko. Prokurent i nadzorcy zdążyli jednak wyskoczyć z tonącej łajby… Kilka tygodni temu jeden z drobnych …

Wielki Kryzys z polskim rodowodem

Możemy własnoręcznie zgotować sobie prawdziwą recesję. Nie wszystko jednak stracone. Trzeba tylko nie bać się odważnych i szybkich decyzji. Czego nam brakuje, by być w miarę spokojną wyspą na mętnym i sztormowym oceanie globalnego kryzysu? Dobrze pamiętam, jak w drugiej połowie 2007 roku powszechne było przekonanie, że gospodarki krajów rozwijających …